Latem temperatura warsztatów spadła o 7 stopni, ale zamówienia wzrosły o 30%: „sprzeczne z intuicją” relacje przeżycia szefa tekstylnego
Nadeszło lato, a temperatura w warsztatach tekstylnych osiągnęła nawet 40 stopni Celsjusza. Jak poradzić sobie z chłodzeniem warsztatów i zapewnić pracownikom dobre środowisko pracy? Posłuchajmy podejścia szefa.
„Stary Zhang znów znów dostał ogrzewanie”. „Stałem przy wejściu do warsztatu, obserwując, jak dwóch pracowników niosący go w kierunku salonu, ich ubrania robocze z tyłu poczerniały pota. W lipcu nawet powietrze jest jak na czerwono żelazna płyta, a dudnienie maszyn jest mieszane z sporadycznym kaszel. W zeszłym roku klienci Amazon. 400, {12} Yuan.
Kucałem w rogu warsztatu palenia. Para z farbowania kadzi podbiegła. Nagle przypomniałem sobie czas dwadzieścia lat temu, kiedy po raz pierwszy założyłem fabrykę. Było też lato i nosiłem bułki tkaniny z pracownikami, chwytani. Koraliki pota rozlałaby się na ziemi „skwierczą”, a następnie zniknęły. Ale teraz wśród tej grupy pracowników połowa jest starsza ode mnie. Stary Zhang ma pięćdziesiąt sześć lat, a jego wnuk czeka na czesne ... te pieniądze należy wydać.
Pierwszy krok: najpierw ocal swoje życie, a następnie porozmawiaj o wydajności. Poprosiłem Departament Finansów o odcięcie pieniędzy na zakup Mercedes -Benz i zainwestowanie tego wszystkiego na dach warsztatu - nie mogli sobie pozwolić na klimatyzatory, więc nauczyli się metody farmy z kurczaka. Instalowanie wentylatora podciśnienia i mokrej zasłonę kosztuje 30, 000}. Kiedy mgła wodna uniosła się, w warsztacie w rzeczywistości klaszcze. Old Sun krzyknęło na szczycie jego głosu: „Szefy, jest tu takie fajne, że możesz wykluć jajka!” Po południu, najczęściej toksycznym, zamknąłem linię montażową i zmieniłem ją na zmiany poranne i wieczorne. Kawiarnia codziennie gotuje dwa garnki zupy z fasoli Mung i dodaje trzy funty soli. Księgowy wymamrotał, że koszt był zbyt wysoki. Rzuciłem rachunek i powiedziałem: „Pieniądze na pójście do szpitala z powodu udaru cieplnego wystarczy, aby kupić ładunek mung fasoli!”
Krok drugi: ludzkie serca są trudniejsze do naprawy niż maszyny. W zeszłym miesiącu, kiedy otrzymałem wynagrodzenie, wymieniłem dotację w wysokiej temperaturze w osobnej kolumnie. Xiao Liu z zespołu opakowaniowego zrobił zdjęcie swojego poślizgu płac i opublikował go w momentach z tytułem „Sumienna fabryka”. Następnego dnia pięciu wnioskodawców przybyło do pracy, mówiąc, że zostali specjalnie zaproszeni po obejrzeniu postu.
Tym, który najbardziej mnie martwi, jest Lao Zhang. Po tym, jak został wypisany ze szpitala, przeniosłem go do magazynu, aby zarządzać materiałami, a jego pensja się nie zmniejszyła. Jego syn wrócił z innego miejsca na noc, niosąc dwa pudełka jaj na wolnym wybiegu i popychając je do mnie, a jego ręce drżały gwałtownie: „Mój tata powiedział, że ta fabryka nie używa ludzi jako drewna opałowego”.
Krok 3: Weź hazard na przyszłość. Zacisałem zęby i zamówiłem robota obsługującego materiał AGV, umieszczając go obok urządzenia do ustawiania. Początkowo operator, Old Chen, przeklinał i narzekał, mówiąc, że maszyna podejmuje swoją pracę. Teraz siedzi w pokoju monitorującym ze skrzyżowanymi nogami, ciesząc się klimatyzacją. Uśmiecha się do wszystkich, których spotyka: „Ta żelazna guzek działa lepiej niż osioł!” Miasto organizuje zielony wybór fabryki. Poprosiłem pracowników o sadzenie bluszczu na podstawie ściany. Ludzie z Biura Ochrony Środowiska przyszli do robienia zdjęć i powiedzieli, że panele fotowoltaiczne na naszym dachu mogą obejmować 20% zużycia energii elektrycznej. Nieoczekiwanie, podczas inspekcji fabrycznej H&M w przyszłym tygodniu widziałem, że system chłodzenia w warsztatach otrzymał bezpośrednio punkt plus, a objętość zamówienia wzrosła o 30%.
Dziś wieczorem, pijąc z klientem, poklepał mnie po ramieniu i powiedział: „Bracie, trudno jest teraz rekrutować pracowników, ale twoja fabryka staje się coraz bardziej dobrze prosperująca?” Wziąłem łyk herbaty i nie powiedziałem mu prawdy - rachunek za prąd spadł o 15% w zeszłym miesiącu, a liczba roszczeń związanych z ubezpieczeniem obrażeń związanych z pracą wynosiła zero. Termometr w warsztatach utknął na 32 stopnie, a śmiech robotników był głośniejszy niż w przypadku maszyn. Jest to prawdopodobnie najbardziej paradoksalny aspekt prowadzenia działalności:
Kiedy stawiasz „ludzi” przed raportem, zamiast tego pieniądze.

